← Wróć do bloga
Stres7 min czytania·

Stres po trudnej interwencji. Co dzieje się w ciele i głowie i co pomaga w pierwszych dniach

0

Po trudnej interwencji ciało i głowa często jeszcze przez kilka godzin lub dni pozostają w trybie czujności. Bezsenność, napięcie, powracające obrazy czy rozdrażnienie to typowe reakcje, które u wielu osób z czasem słabną. Pomagają spokojny oddech, uziemienie, rutyna i rozmowa z kimś zaufanym. Jeśli objawy utrzymują się dłużej niż około miesiąc, warto porozmawiać ze specjalistą.

Najczęstsze pytania

Czy to normalne, że po trudnej interwencji nie mogę spać?
Tak. Po silnym stresie organizm przez jakiś czas pozostaje pobudzony, co często utrudnia zasypianie. U wielu osób sen wraca do normy w ciągu kilku dni lub tygodni. Jeśli problemy utrzymują się dłużej niż około miesiąc, warto porozmawiać ze specjalistą.
Jak odróżnić zwykły stres od PTSD?
Reakcja stresowa po trudnym zdarzeniu zwykle słabnie z czasem. O PTSD mówi się, gdy określone objawy, takie jak natrętne wspomnienia, unikanie, silne pobudzenie czy negatywne zmiany w myśleniu, utrzymują się dłużej niż miesiąc i utrudniają funkcjonowanie. Rozpoznanie może postawić wyłącznie specjalista.
Czy rozmowa o akcji może zaszkodzić?
Rozmowa z zaufaną osobą zwykle pomaga, ale nie musisz opowiadać szczegółów, jeśli nie chcesz. Ważne, żebyś to Ty decydował o tempie i zakresie rozmowy. Jeśli mówienie o zdarzeniu bardzo nasila objawy, warto skorzystać z pomocy psychologa.
Gdzie szukać pomocy, jeśli nie chcę, żeby wiedzieli w jednostce?
Możesz skorzystać z prywatnego psychologa lub psychoterapeuty, telefonu zaufania 116 123 albo Centrum Wsparcia 800 70 2222. W sytuacji zagrożenia życia dzwoń pod 112.
Stres po trudnej interwencji. Co dzieje się w ciele i głowie i co pomaga w pierwszych dniach

Wypadek z udziałem dziecka, reanimacja, która się nie udała, interwencja domowa, po której zostaje obraz w głowie. W służbie takie zdarzenia się zdarzają i wiele osób radzi sobie z nimi samodzielnie. Mimo to po niektórych akcjach ciało i głowa długo nie „schodzą” ze służby. Ten tekst jest dla policjantów, strażaków, ratowników medycznych, żołnierzy i ich bliskich. Ma pomóc zrozumieć, co się dzieje, i podpowiedzieć, co możesz zrobić.

Dlaczego po akcji nie możesz się wyłączyć?

Podczas interwencji organizm uruchamia reakcję stresową: rośnie tętno, napinają się mięśnie, uwaga zawęża się do tego, co ważne tu i teraz. To pomaga działać szybko i sprawnie. Problem w tym, że ten tryb nie wyłącza się w chwili, gdy kończysz raport. Napięcie może utrzymywać się przez kilka godzin, a po wyjątkowo trudnych zdarzeniach nawet kilka dni.

To nie jest oznaka słabości ani tego, że „nie nadajesz się do tej pracy”. To normalna reakcja organizmu na nienormalną sytuację.

Typowe reakcje w pierwszych dniach

Po trudnej interwencji mogą pojawić się:

  • w ciele: kłopoty z zaśnięciem, napięcie mięśni, ból głowy, zmęczenie mimo odpoczynku, kołatanie serca,
  • w emocjach: rozdrażnienie, złość, smutek, odrętwienie albo poczucie, że „nic nie czuję”,
  • w myślach: powracające obrazy z akcji, analizowanie „co mogłem zrobić inaczej”, trudności z koncentracją,
  • w zachowaniu: wycofanie z kontaktów, unikanie rozmowy o zdarzeniu, sięganie po alkohol, żeby „odpuściło”.
  • U wielu osób te reakcje stopniowo słabną w ciągu kilku dni lub tygodni. Ważne, żeby nie dokładać do nich wstydu: to, że coś Cię poruszyło, świadczy o tym, że jesteś człowiekiem.

    Co pomaga w pierwszych godzinach po akcji

    1. Daj ciału sygnał, że już po wszystkim

    Proste ćwiczenie oddechowe pomaga wyhamować pobudzenie. Usiądź, połóż dłoń na brzuchu, zrób spokojny wdech nosem przez około 4 sekundy i wydłużony wydech ustami przez 6 sekund. Powtarzaj przez kilka minut. Wydłużony wydech wspiera układ nerwowy w przejściu z trybu „działaj” do trybu „odpoczywaj”.

    2. Wróć do „tu i teraz”

    Gdy obraz z akcji wraca, nazwij 5 rzeczy, które widzisz, 4, których możesz dotknąć, 3, które słyszysz, 2 zapachy i 1 smak. To technika uziemiania. Pomaga mózgowi odróżnić wspomnienie od teraźniejszości.

    3. Zjedz coś i napij się wody

    Brzmi banalnie, ale po długiej akcji organizm bywa wyczerpany. Regularny posiłek i nawodnienie ułatwiają powrót do równowagi.

    4. Ostrożnie z alkoholem

    Alkohol może na chwilę stłumić napięcie, ale pogarsza jakość snu i utrudnia przetwarzanie trudnych przeżyć. Jeśli zauważasz, że po służbie coraz częściej sięgasz po „jedno piwo na rozluźnienie”, to sygnał, żeby się temu przyjrzeć.

    Co pomaga w kolejnych dniach

  • Rozmowa z kimś zaufanym.: Nie musisz opowiadać szczegółów. Czasem wystarczy powiedzieć: „Miałem ciężką akcję i jeszcze o niej myślę”. Koledzy z jednostki, którzy byli na miejscu, często rozumieją najlepiej.
  • Rutyna.: Stałe pory snu, posiłków i ruchu pomagają organizmowi wrócić do rytmu.
  • Ruch.: Spacer, bieganie czy trening pomagają „zużyć” hormony stresu.
  • Krótka notatka.: Wieczorem zapisz trzy zdania o tym, co się stało, oceń napięcie w skali 0–10 i zapisz jedną rzecz, którą zrobisz dla siebie. Zapisywanie porządkuje myśli i pozwala zobaczyć, czy napięcie z dnia na dzień maleje.
  • Kiedy warto poszukać pomocy

    Porozmawiaj z psychologiem, psychoterapeutą lub lekarzem, jeśli:

  • objawy nie słabną po około miesiącu albo się nasilają,
  • obrazy z akcji, koszmary lub flashbacki wracają często i są bardzo silne,
  • zaczynasz unikać miejsc, rozmów lub zadań związanych ze zdarzeniem,
  • trudności wpływają na pracę, relacje lub sen,
  • coraz częściej sięgasz po alkohol lub inne substancje.
  • Wiele formacji ma własnych psychologów i programy wsparcia. Skorzystanie z nich to dbanie o siebie, a nie przyznanie się do porażki.

    Jeśli pojawiają się myśli o odebraniu sobie życia albo jesteś w bezpośrednim niebezpieczeństwie, zadzwoń pod 112. Całodobowo i bezpłatnie możesz też zadzwonić do Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym: 800 70 2222, lub na telefon zaufania 116 123.

    Więcej w przewodniku „Po dyżurze”

    Jeśli chcesz zrozumieć swoje reakcje dokładniej, napisałam przewodnik „Po dyżurze. Jak radzić sobie ze stresem i trudnymi interwencjami w służbie”. Znajdziesz w nim 10 rozdziałów i 23 ćwiczenia: o różnicy między stresem, traumą i PTSD, o natrętnych wspomnieniach, złości i poczuciu winy, o relacjach z bliskimi i o tym, kiedy szukać pomocy. Możesz zacząć od darmowego fragmentu (12 stron).

    Ten artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji ze specjalistą.

    Podobał Ci się artykuł?

    Potrzebujesz wsparcia?

    Jeśli ten artykuł Cię poruszył, terapia może pomóc Ci pójść głębiej.

    Umów sesję